Wychodzi Kowalski z restauracji i wpada na tesciowa. Ta patrzy na niego z obrzydzeniem:
-Co ciebie widze, to ty z szynku wychodzisz!
-A co byscie chcieli? ?ebym nigdy nie wychodzil?
Losowe Życzenia:
Dziadek i babcia jedza obiad. Nagle dziadek stuka babcie w g... Więcej
- Siostroo pajak... - Zamknij sie! - Siostrooo pajak... ... Więcej
Doktor Frankenstein i jego potwor wybrali sie na wycieczke d... Więcej
Jasio chwali sie w szkole: - Wczoraj zlowilem taka rybe ja... Więcej
-Na czym polega problem z zartami o prawnikach? -Dla prawn... Więcej